Jeszcze takie przemyślenie - pomyśleć, że kilka lat temu jeszcze Montolivo był dla mnie idolem, a Milan znosiłem najbardziej z tych wszystkich BIG drużyn, najpierw w 04/05 gwizdali wszystko pod juventus, potem kilka lat pod Inter, a teraz cały sezon pod Milan. Wszyscy widzą co się dzieje, ale niestety nikt nie jest w stanie nic poradzić skoro pieczę nam tymi czerwono-czarnymi (tutaj wstawcie dowolny bluzg) trzyma taka szycha jak Berlu.