Wszystko szmaciarze kasują. Nic nie przejdzie - nic, nawet jeśli nic o Milanie nie piszę. Wszystkich Fioletowych kasują szmaty.
Jestem niesamowicie zażenowany. Nawet nie zdenerwowany, ale zażenowany, bo wszyscy rozważaliśmy przed meczem taki rozwój wypadków. Chcę jednak podziękować tej WSPANIAŁEJ DRUŻYNIE za cały sezon, za tyle momentów radości i dumy z bycia jednym z fanów Fiorentiny. Jestem po raz kolejny dumny z tego, że moje serce jest i zawsze będzie fioletowe. I jestem niesamowicie dumny z tego, że straciliśmy to trzecie miejsce w takim stylu. Nam w tym sezonie nikt nic nie dał - sami wszystko zdobyliśmy, a wiele punktów straciliśmy przez sędziów. Oczywiście - sezonowcy z Mediolanu będą pisać tylko o meczu z nami, gdzie sędzia dał nam 2 karne, podczas gdy moim zdaniem tylko pierwszy był naciągany. Nikt z nich nie powie o niesłusznym czerwie dla Tomovica, o dwóch sytuacjach gdzie sędzia mógł w pierwszej połowie wyrzucić i Monto i Balo z boiska. O tym nie powiedzą. Nie ma sensu się z debilami kłócić.
W następnym sezonie wrócimy jeszcze mocniejsi i skopiemy dupę tym .... z Mediolanu tak mocno, że nie będą wiedzieli gdzie są.
Wolę w tak honorowy sposób przegrać to 3 miejsce, niż w tak pedalski, frajerski i niezasłużony wygrać, jak to dzisiać AC Karny uczynili.
FORZA VIOLA PER SEMPRE!!! Jeszcze raz brawa dla wszystkich - od DDV, ADV, Menucciego, Guariniego, poprzez dyrektorów technicznego, sportowego, trenerów, piłkarzy aż po wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczyniliście się do tego, że możemy być dumni z dzisiejszej Fiorentiny! Jesteście wielcy!