Może Irek coś przybliży bo on na jednym z naszych wyjazdów(2010 na mecz z juve) rozmawiał we Fiesole z pewną sprzedawczynią w barze

Nie znam włoskiego więc dokładnie nie pamiętam jak nam to wtedy przetłumaczył co mówiła ale wspominała że Fiorentina ogólnie poza Toskanią jest nielubiana.
Pamiętam tylko że powiedziała że nasze fioletowe barwy(piękne dla nas) są okazją do drwiń naszych wrogów

Może Chiesa przypomni sobie ten dialog i napisze coś więcej lub Wagu w temacie coś napisze bo mieszka od kilku lat w Italii.
Od siebie mogę dodać że kibice we Florencji nie kibicują np reprezentacji Włoch m.in. z powodu tego iż związek piłkarski nieodpowiednio często traktował nasz klub.