Patałachy, buraki i nie wiem jak jeszcze ich nazwać! A co śmieszniejsze to pewnie jutro wolne dostaną. Za taką grę większość zawodników powinna jutro o 4.00 stawić się na stadio i biegać do odwołania wokół boiska przyśpiewując: "Posraliśmy się, graliśmy jak pipki". Skandaliczne jak drużyna z aspiracjami potrafi *** się z jakimś przeciętnym zespołem. Jove to chyba głową jest gdzieś w Primera lub Premier - na next mecz powinien przypomnieć sobie zapach ławki rezerwowych, zresztą tak samo jak Roncaglia czy Neto. Najwyraźniej pewna pozycja nie jest dla nich motywująca - a przynajmniej nie bardziej niż kaska na koncie. Montella też nie jest bez winy - zrobił sobie z Toniego etatowego napastnika. Toni to ma być uzupełnienie, doświadczenie a nie zawodnik albo pierwszego składu - albo którego się wystawia aby "ratował". Co, za brakło jaj aby ściągnąć mizernego Jove?
Prade weź jedź błagaj Lyon aby puścił nam Lisandro bo niedługo powąchamy plecy Udinese
