no coz 1 polowa ciezka, na szczescie w przerwie dobra decyzja trenera, zmiana taktyki i wejscie 2 zawodnikow robiacych roznice, Hegazi bardzo pozytywnie sie zapowiada
widac bylo ile znaczy dla nas Pizarro, swego czasu liczylem, ze Agyei moglby byc podobnym zawodnikiem, szkoda, ze wczoraj gral lekko z lewej strony, a nie cofnietego w srodku
Seferovic calkiem spoko, w koncu sie odblokowal, teraz przy kontuzjach napastnikow ma prawdziwa szanse sie pokazac
Llama to niestety "lama", nic poza solidnymi dosrodkowaniami, Migliaccio solidny grajek ale nic wiecej
jednak najbardziej mi szkoda Matiego, chlopak nie potrafi sie odnalezc, a widac, ze posiada spore umiejetnosci, oby wykorzystal szanse z Sampdoria