Lysy gra poprawnie w defensywie ale w ofensywie zachowaczo glownie do boku a wszystkie proby otwierajacych podan do przodu mu nie wychodza. Nie rozumiem czemu on rozgrywa a nie Valero, ktory dopiero w 2 czesci 1 polowy zaczal schodzic bardziej do srodka. Gra w ogole zupelnie inaczje niz z Pizarro i jest mniej widoczny. Jak Montella juz chcial grac z defensywnym to widzialbym Miggliacio bardziej niz Olivere.