Nie zwalajmy na sędziów w tym momencie. Swego czasu był lament, że karnych nie dostajemy a ile razy w tym sezonie to nam pomagali sędziowie?
Trzeba było wykorzystać sytuacje. Dzisiaj Amauri, Cerci i Lazzari i powinno być 0:3 do przerwy.
Miejscami gra wyglądała całkiem fajnie. Tylko co z tego skoro atak nie wykorzystuje potencjału? Amauri po ciekawym debiucie okazuje się drewniany. Cerci w końcu gra, dzisiaj zmarnował, ale jego usprawiedliwia to, że nie jest w rytmie meczowym. Lazzari to kaleka. Spodziewałem się, że po ostatnim, fatalnym występie zagra na maksa a wyglądał nieciekawie.
Łysy to nie jest rozwiązanie i nie mogę zrozumieć ściągania do klubu średnich graczy ze słabych ekip.
Gamberini w tym sezonie to jakaś porażka. I on jest kapitanem?

Machnięcie ręką po tym jak zrobił głupiego karnego? To jakieś nieporozumienie. Powinniśmy się z nim rozstać jak najszybciej póki jest coś wart.