Do początku sezonu jeszcze bardzo daleko, ale już można pomału wnioskować jakich ustawieniem być może będziemy grać. Wydaje się, że Mihajlovic wybrał 4-2-3-1, taktykę którą próbował wpoić do głów piłkarzy również Prandelli.
Jeśli rzeczywiście mielibyśmy grać w ten sposób, to skład wydaje się już kompletny. Po dwóch graczy na każdą pozycję. Tego chciał Mihajlovic i to otrzymał.
Frey (Boruc); De Silvestri (Comotto), Gamberini (Natali), Felipe (Kroldrup), Pasqual (Insua); Montolivo (Zanetti), D'Agostino (Bolatti); Marchionni (Santana), Jovetic (Mutu), Vargas (Ljajic); Gilardino (Babacar)
Przy takiej opcji z Fiorentiną żegnają się: Donadel, Papa Waigo, Gulan, Di Carmine, Di Tacchio, Avramov. Zarobiona na nich kasa idzie na pokrycie zakupów Ago, Boruca i Insuy.
W obrębie składu pozostają: Agyei, Camporese, Carraro i Seferovic.
Jak wam się widzi pozostanie przy 4-2-3-1? I gra tymi graczami których aktualnie mamy do dyspozycji?
Oczywiście gdyby miało dojść jeszcze do jakiegoś zakupu, np. środkowego pomocnika (Asamoah), wtedy prawdopodobnie taktyka zmieniła by się na 4-3-3, ale to już inna bajka i inny post...