Jak tak dalej pójdzie to faktycznie możemy spaść. 7 punktów przewagi nad strefą spadową to nie jest żadna zaliczka. A teraz szykuje się pogrom w Rzymie. Niedawno mieliśmy 2 defensywę w lidze, teraz jest już mocno średnia, nie wspominając o ofensywie. Ale jak się ma Enta rodem z Brazylii na ataku to nie mamy co liczyć na bramki. A jak widzę Merdolivo w składzie to, aż mnie żołądek boli. Nic nie gra, a i tak ma miejsce w składzie.