Oj Amuś, remis na wyjeździe bym jakoś przełknął... u siebie? Nigdy! Brak klasycznego napastnika? Był Silva. Ile dostał sensownych piłek? Niewiele. Cerci i Jove grają pod siebie, szkoda, nie tędy droga. W takim ustawieniu skrzydłowi muszą grać do napastnika. Zresztą, prócz tych dwóch bramek Jovetic pokazał coś fajnego? Chyba nie. Czas na Ljajica na prawym skrzydle.
btw, mnie gra Fiorentiny doprowadza do myśli samobójczych a nie do łez ;/