Nie wygrać z trzecim zespołem od końca... Jakaś tragedia. W meczach z silniejszymi rywalami gramy nieźle (a i tak wygrać nie umiemy) a z ekipami ze środka i dołu tabeli zawsze jak krew z nosa. Problemy z motywacją? To wypieprzać. Na fioletową koszulkę trzeba zasłużyć.