Author Topic: FIORENTINA - GENOA 1:0  (Read 9538 times)

Offline Dean

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 1892
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0 (trwa)
« Reply #48 on: 02/02/11, 22:26 »
Donadel biega po tym boisku chyba tylko dla towarzystwa...

Pit.G

  • Guest
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0 (trwa)
« Reply #49 on: 02/02/11, 22:26 »
I teraz obrona czestochowy haha Natali za Santane..

Pit.G

  • Guest
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0 (trwa)
« Reply #50 on: 02/02/11, 22:39 »
Mihajlovic wynos sie z Franchi wracaj do Catani ta moze sie przydasz...

Offline nightsword

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 303
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0
« Reply #51 on: 02/02/11, 22:42 »
Moje pierwsze 7 pkt w Viola typer choć chętnie bym oddał by  te 6 za 4:0 dla Violi.
Boruc jak najbardziej dziś na + i Behrami również nawet gdy jego kondycja nie jest na 90 min.
P.S. "Rudego" to bym dał komukolwiek nawet za darmo....

Offline ACFdziubek

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 818
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0
« Reply #52 on: 02/02/11, 22:44 »
Bravo, ważne 3 pkt! Mimo wszystko lepiej to wyglądało. Było więcej zaangażowania. Montolivo w końcu się wziął w drugiej połowie i grał tak, że widać było, że mu zależy.
Grande SANTANA!!

Offline Pontius

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4191
  • Gender: Male
  • FIORENTINA PER SEMPRE
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0
« Reply #53 on: 02/02/11, 22:46 »
Santana, Behrami, Comotto, Camporese i MM. Ich można wyróżnić. Donadel kompletne dno. Chociaż w sumie łatwiej wymienić tych którzy niczym się nie wyróżnili lub grali kompletne dno... Montolivo w 2 połowie zagrał całkim nieźle no i Boruc w 1 połowie uratował nam dupsko w 2-3 akcjach.

Offline Lechu

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4489
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0
« Reply #54 on: 02/02/11, 22:53 »
Zgodze sie z toba Pontek ale bez MM. Dla mnie nic wielkiego kolejny raz nie pokazał. Donadel byl non stop kwitowany przez komentatora na becie za niedokaldne zagrania. Cud w sumie ze kartki czerwonej nie wylapal.

Offline SimoneKG

  • Ir. Utante
  • *
  • Posts: 41
  • Gender: Male
Re: FIORENTINA - GENOA 1:0
« Reply #55 on: 02/02/11, 22:55 »
Myśle ze to jednak nie jest w pełni wina trenera, porównajcie sobie poprzedni mecz z tym: tam nikomu sie nie chciało grać, no to w plecy, tutaj było widać chęć gry, no i chyba pierwszy raz prawa strona tyle grali :D Bo co ma taki trener zrobic jak zawodnikom po prostu nie chce sie grać na boisku? A teraz do trenera: zmianę Behramiego rozumiem, natomiast pozostałe? Jak oni rozegrali ta końcówkę, w ostatnich 3 minutach mogło być spokojnie 2-0, po co uspokajac grę skoro Genua żadnej obrony praktycznie nie miała (pomijam te podania które tez najmadrzejsze nie były). Jednak sadze, ze jak sie wezmą do roboty to i z Mediolanem wygrają, Misza nie jest zły, tylko zawodnikom musi sie chcieć. Na plus dzisiaj Montolivo, pewnie dlatego ze jest twarzą miesiąca w kalendarzu.
Żeby było śmieszniej podobna sytuacje mam w Kotwicy w kosza: jak sie nie chce do dostają baty, a przez trenera przegrywają końcówki.