Author Topic: Europa League 1/16 (rewanż): Fiorentina - Esbjerg fB 1:1  (Read 1307 times)

Offline Chucky

  • Full Utante
  • *
  • Posts: 664
  • Gender: Male
z takimi słabasami nie wygrać ... ehhh

Offline Baggio210

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2280
  • Gender: Male
Dał ciała.....Juz którys raz, jak cos zawala.
Fajnie, ze Gomez sobie pobiegał i strzelił bramke, choc nieuznaną....

Offline Pontius

  • Hero Utante
  • *
  • Posts: 4009
  • Gender: Male
  • FIORENTINA PER SEMPRE
Tommy, ale tu nie chodzi tylko o tą jedną sytuację. Kilkakrotnie gubił krycie i także w 2 połowie został ograny w podobny sposób jak dziecko, ale wtedy bodaj uderzenie minimalnie obok słupka z 2 strony pola karnego. Jedynie przy rożnych się pokazywał z niezłej strony ale w defensywie wyglądał dziś tragicznie.

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2318
  • Gender: Male
Zła taktyka pod Gomeza. Z nim można by tu 5 ustrzelić, ale nie o to chodziło. Szkoda nie tyle zjebanej interwencji Compera a niewykorzystanej 100% sytuacji Bakicia w ostatniej akcji meczu. Poza tym plan spelniony. Lecimy z Juve, będzie ciężko, ale damy rade. Forza Viola :D

amico

  • Guest
No, szału nie ma. Gramy jak równy z równym z drużyną, która od 2 mies nie ma doczynienia z poważną piłką. Żeby było jasne gramy słabo, obawiam się, że to nie starczy na Rubentus. Mamy kilku grajków, którzy trafili do Florencji przez przypadek, po prostu są za słabi ( bez nazwisk ale każdy, który choć trochę kuma wie o kogo chodzi ). Gomez szkoda gola, który był regolarny ale to cień piłkarza, którego znamy! Ilicic to piłkarz na miarę Fiorentiny.
Wały były są i będą ale nie ma co usprawiedliwiać słabych wyników z tego powodu. Trzeba stanąć w prawdzie i zobaczyć gdzie jest rzeczywiście problem a nie szukać wszędzie skuzy!
Zamiast się użalać na niesprawiedliwość sędziów ( chyba, że lepiej się czujecie ciągle narzekając i szukając winnych   ).......DO ROBOTY!!!!!!!!!!  FV!  ;)

Offline GrzegorzK

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2318
  • Gender: Male
No, szału nie ma. Gramy jak równy z równym z drużyną, która od 2 mies nie ma doczynienia z poważną piłką. Żeby było jasne gramy słabo, obawiam się, że to nie starczy na Rubentus. Mamy kilku grajków, którzy trafili do Florencji przez przypadek, po prostu są za słabi ( bez nazwisk ale każdy, który choć trochę kuma wie o kogo chodzi ). Gomez szkoda gola, który był regolarny ale to cień piłkarza, którego znamy! Ilicic to piłkarz na miarę Fiorentiny.
Wały były są i będą ale nie ma co usprawiedliwiać słabych wyników z tego powodu. Trzeba stanąć w prawdzie i zobaczyć gdzie jest rzeczywiście problem a nie szukać wszędzie skuzy!
Zamiast się użalać na niesprawiedliwość sędziów ( chyba, że lepiej się czujecie ciągle narzekając i szukając winnych   ).......DO ROBOTY!!!!!!!!!!  FV!  ;)

Człowieku ;) nie dramatyzuj ;) Tu zagraliśmy tak tylko oo żeby przejść do nastepnej rundy. Nikt nie myślał grać na 100% to było jakieś 60% albo i nie. Co do decyzji sedziow, owszem były nie trafione, ale jakoś mnie tak nie denerwowały jak włoskich ;) Juve spokojnie opykamy ;) na wyjeździe 1:1 u siebie 2:0 i jedziemy dalej ;) Nie ma co sie takim meczem przejmować, widać to było u Montalli stawiając na bramce Rosatiego (który bardzo dobrze sobie poradził), więc emocje w dół i czekamy na Juve

Forza Viola

Offline Chiesa

  • Administrator
  • *
  • Posts: 331556
  • Gender: Male
  • Sangue viola. Questo l'amore non si finisce mai!
amico jasne, że nie, ale czy ten mecz był aż tak ważny - może i do rankingu ok. Awans jest. Wały sędziowskie - Fiorkę wały dosięgają jak gra dobrze i jak gra tak sobie. Nie uważam, że grają źle. Dzisiaj grali na pół gwizdka. Gdyby grali źle to by byli poza 10 miejscem. To był 8 mecz w lutym, przed nami to samo w marcu.
- AMORE MIO - LA LUCE DEL MATTINO

Offline Tommy

  • Av. Utente
  • *
  • Posts: 2344
  • Gender: Male
Z Juventusem to będą zupełnie inne mecze - zepniemy się na nich na 100%, a dzisiaj trochę na chodzonego graliśmy. Nie ma co dramatyzować, szkoda tej straconej bramki, ale celem było awansować i zostało to osiągnięte bez większego wysiłku.