Myślę, że nawet Toni w najlepszej formie niewiele by nam pomógł.
Druga sprawa - niech Jovetic wreszcie zacznie grać tak jak DR go widzi - czyli między pomocą a napadem, niech kreuje sytuacje. Zbyt często bierze na siebie odpowiedzialność. A ma papiery żeby być jak Cassano.